sobota, 23 października 2010
piątek, 15 października 2010
お誕生日おめでとう
Na moim innym blogu chwaliłam się właśnie przepiękną okładką do książek. Dostałam ją już dawno temu, powstała w Osace i jest zrobiona z materiału przeznaczanego na kimona. Niestety, nie udaje mi się zrobić zdjęcia oddającego całą przyjemność trzymania tego skarbu w dłoniach, ale proszę mi wierzyć na słowo, noszenie nawet ciężkich książek w torebce staje się dużo milsze...
A dzisiejszy wpis przypada na dzień urodzin osoby, od której to cudo swego czasu dostałam. Dziś po drugiej stronie kuli ziemskiej, ale dzięki internetowi na wyciągnięcie dłoni. Wszystkiego najlepszego!!
| お誕生日おめでとう |
piątek, 8 października 2010
sobota, 2 października 2010
Poezja pałeczek, haiku na pałeczkach
| Kolejny prezent... ale jak coś tak pięknego używać codziennie... |
Minimalizm estetyki japońskiej warty jest traktatu. Którego ja nie napiszę :)
Teraz i Niemcy odkryli pałeczki jako przestrzeń artystyczną i wydają je w formie dwujęzycznej- haiku najednej stronie, tłumaczenie niemieckie na drugiej.
poniedziałek, 27 września 2010
środa, 22 września 2010
Matcha aisu, czyli lody z zielonej herbaty
Strasznie się nam za tytułowymi lodami matcha (z specjalnej zielonej herbaty) tęskni, w Japonii nawet Häagen Dazs je produkuje, a powyższe opakowanie do produkcji domowej ( tylko dodać mleka i mrozić) powoduje, że smutek ów staje się jeno głębszy, jako że taki substytut nie nie to samo.
Więc było nam miło odkryć otwarta na eksperymenty lodziarnię Nordmanns Eisfabrik na Flingern i wypróbować nowe smaki. Spóbowaliśmy lody lemonkowe z bazylią, mokkę z kardamonem i planujemy podejście do lodów z makiem i lodów rozmarynowo- lawendowych.
Lody na bazie oleju z pestek moreli cieszą się jak widać największą popularnością.
Jeśli zostaniemy stałymi klientami lokalu, może uda się namówić sympatycznego właściciela do kolejnego eksperymentu ? Oczywiście z japońskimi lodami z zielonej herbaty macha. Na Flingern istnieje już wiele sklepików i restauracyjek wykorzystujących modę na kulturę japońską typu "sushi taxi", ale autentyczne produkty niestety nie zyskały jednak popularności.
Więc było nam miło odkryć otwarta na eksperymenty lodziarnię Nordmanns Eisfabrik na Flingern i wypróbować nowe smaki. Spóbowaliśmy lody lemonkowe z bazylią, mokkę z kardamonem i planujemy podejście do lodów z makiem i lodów rozmarynowo- lawendowych.
Lody na bazie oleju z pestek moreli cieszą się jak widać największą popularnością.
Jeśli zostaniemy stałymi klientami lokalu, może uda się namówić sympatycznego właściciela do kolejnego eksperymentu ? Oczywiście z japońskimi lodami z zielonej herbaty macha. Na Flingern istnieje już wiele sklepików i restauracyjek wykorzystujących modę na kulturę japońską typu "sushi taxi", ale autentyczne produkty niestety nie zyskały jednak popularności.
czwartek, 16 września 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)
