poniedziałek, 8 listopada 2010

Minął tylko tydzień


Aż trudno uwierzyć, że tak było tydzień temu.

Przy okazji- mamy nowy gadzet blogowy- mapa pogody w naszym mieście u dołu bloga. Po kliknięciu otwiera się w nowym oknie. Tym, którzy planują tu przyjechać, powinno się przydać. Jak widać -teraz pada, pada i ... będzie padać. Zapraszamy.
Edycja: okazuje się, że mapa pokazuje pogodę za oknem wedle IP komputera. Good bye gadzecie...

Japońskie potrawy dnia codziennego

Kakiage-don
Gyoza (pierożki jap.) z oberżyną
Sanshoku- gohan własnej roboty bez marynowanego imbiru (shoga)

Haus zum Haus w Ratingen

piątek, 15 października 2010

お誕生日おめでとう


Na moim innym blogu chwaliłam się właśnie przepiękną okładką do książek. Dostałam ją już dawno temu, powstała w Osace i jest zrobiona z materiału przeznaczanego na kimona. Niestety, nie udaje mi się zrobić zdjęcia oddającego całą przyjemność trzymania tego skarbu w dłoniach, ale proszę mi wierzyć na słowo, noszenie nawet ciężkich książek w torebce staje się  dużo milsze...
A dzisiejszy wpis przypada na dzień urodzin osoby, od której to cudo swego czasu dostałam. Dziś po drugiej stronie kuli ziemskiej, ale dzięki internetowi na wyciągnięcie dłoni. Wszystkiego najlepszego!!
お誕生日おめでとう

                                                         

piątek, 8 października 2010

sobota, 2 października 2010

Poezja pałeczek, haiku na pałeczkach

Kolejny prezent... ale jak coś tak pięknego używać codziennie...

Minimalizm estetyki japońskiej warty jest traktatu. Którego ja nie napiszę :)
Teraz i Niemcy odkryli pałeczki jako przestrzeń artystyczną i wydają je w formie dwujęzycznej-  haiku najednej stronie, tłumaczenie niemieckie na drugiej.