Strasznie się nam za tytułowymi lodami matcha (z specjalnej zielonej herbaty) tęskni, w Japonii nawet Häagen Dazs je produkuje, a powyższe opakowanie do produkcji domowej ( tylko dodać mleka i mrozić) powoduje, że smutek ów staje się jeno głębszy, jako że taki substytut nie nie to samo.
Więc było nam miło odkryć otwarta na eksperymenty lodziarnię Nordmanns Eisfabrik na Flingern i wypróbować nowe smaki. Spóbowaliśmy lody lemonkowe z bazylią, mokkę z kardamonem i planujemy podejście do lodów z makiem i lodów rozmarynowo- lawendowych.
Lody na bazie oleju z pestek moreli cieszą się jak widać największą popularnością.
Jeśli zostaniemy stałymi klientami lokalu, może uda się namówić sympatycznego właściciela do kolejnego eksperymentu ? Oczywiście z japońskimi lodami z zielonej herbaty macha. Na Flingern istnieje już wiele sklepików i restauracyjek wykorzystujących modę na kulturę japońską typu "sushi taxi", ale autentyczne produkty niestety nie zyskały jednak popularności.
środa, 22 września 2010
czwartek, 16 września 2010
niedziela, 12 września 2010
Eko Haus w Niederkassel
Kolejny raz mieliśmy okazję cieszyć się piękną pogodą w naszym ulubionym EkoHaus. Jakże miło było dostrzec wród monet ofiarowanych księciu Shōtoku także i polskie złotówki...
Zainteresowanych zwiedzaniem świątyni i tradycyjnych japońskich pomieszeń mieszkalnych, tudzież kursem kaligrafii, ikebany czy pokazem ceremonii herbaty odsyłam do stronki głównej.
Tam też możliwość wirtualnego zwiedzania ogrodu.
czwartek, 2 września 2010
Miasto z piasku
W związku z budową metra miasto Düsseldorf jest straszliwie rozkopane, na każdym kroku małych chłopców oczekują atrakcje w formie koparek, dzwigów, wywrotek i innym młotów hydraulicznych. A od niedawna też wielka reklama z piasku, jesteśmy ciekawi, ile przetrwa przy tych deszczach :
środa, 11 sierpnia 2010
Nowa Ramen-ya Takumi
Takumi ma charakter prawdziwej ramen-ya i chyba nastawia się na klientów głównie japońskich, pozostawiając zapewne resztę świata swojej konkurencji - Naniwa ( ta ma świetne położenie, a za reklamę służą jej sami klienci stojący w obowiązkowej kolejce przed wejściem.)
O zdjęciach przypomniało mi się dopiero po fakcie..
piątek, 6 sierpnia 2010
Yum Yum Bento Box
Nie mogłam odmówić sobie i ja najnowszego hitu książkowego, który też ma swoje początki blogowe. A przy okazji zakupiłam jeszcze inne. To moje pierwsze wydania angielskojęzyczne.
wtorek, 3 sierpnia 2010
Papugi nad Renem
Spacery po tutejszych parkach urozmaicają możliwości podziwiania wielu zwierzątek żyjących w mieście " obok człowieka". Papugi żyjące na wolności może nie pasują do tematyki japońskiej tego bloga, niemniej jednak podkreślają egzotykę tego niemieckiego miasta. Po tylu dniach nieudanych prób wreszcie udało mi się uchwycić aparatem młode egzemplarze, jak wynika z wikipedii aleksanderetty obrożnej. Te są jeszcze całkiem młode i obróżki nie widać. Obecność całych stad papuzich w miastach nad Renem jest ponoć kolejnym dowodem na globalne ocieplenie, a przelatujące całe stada tych egotycznie ubarwionych ptaków powodują zawsze odwrócenie wszystkich głów spacerowiczów. Bo jest na co popatrzeć...
Te klipy już nie mojego autorstwa :
http://www.youtube.com/watch?v=YWHJ-px6Tkk
http://www.youtube.com/watch?v=24dxmTErmkY&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=B8gWa4T4LjI
Edycja:
Obecnie prosi się o pomoc w poszukiwaniu aleksandertty większej .
Ponoć na wolności nad Renem żyją tylko dwie i odpowiednie urządy tutaj są oczywiście zainteresowane.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
